Historia parafii

sw_stefanHistoria Parafii św. Stefana Króla w Warszawie nie jest długa, gdyż powstała w roku 1973 i miała zaledwie dwóch proboszczów. Ks. Stefan Gralak (1973 – 1989) i  ks. Stanisław Stradomski 1989 – 2007) byli u jej początku. Wcześniej, od roku 1963, kaplica pełniła rolę rektoratu, a duszpasterzem jej był ks. Adam Tymieniecki.  Aktualny  proboszcz ks. Mirosław Jaworski kieruje wspólnotą od 2007 roku.

Jednocześnie można powiedzieć, że parafia ta odziedziczyła bogatą historię związaną z miejscem, które zajmuje kościół i jest nierozerwalnie związana z historią domu Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Jest to okazały gmach, który powstawał w latach 1924 – 1930; otacza go od strony północnej ogród.  Na budynek, zbudowany na planie krzyża, składają się poprzecznie: skrzydło szkoły i klasztoru połączone łącznikiem, pionowo internat. Na przedłużeniu pensjonatu, wysunięta ku ulicy Czerniakowskiej, wrośnięta prezbiterium w klasztor, internat i szkołę, wysoka na cztery piętra, niemal górująca nad  całością obiektu i jakby z niego wyodrębniona, znajduje się kaplica. Posiada dach pokryty czerwoną ceramiczna dachówką.  W pionie prezbiterium na dachu znajduje się sygnaturka. Na pozostałych skrzydłach budynku, zamieniono w latach osiemdziesiątych dachówkę na blachę miedzianą.  Cały obiekt wykańczano sukcesywnie. Najpierw skrzydło szkoły (1926), kaplicę, którą poświęcił w styczniu 1928 roku abp Antoni Szlagowski;  w roku 1930 mniej więcej ukończono cały gmach. Prace wykończeniowe klauzury i pensjonatu wznowiono w maju 1936 roku. Cały obiekt był gotowy do użytku w październiku 1936.

Przed II wojną światową kaplica była prywatna, użytkowana przez Siostry i uczennice szkoły. Prospekt z okresu dwudziestolecia międzywojennego określa szkołę jako Zakład Wychowawczo – Naukowy Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. W tym czasie w kaplicy znajdowała się  żelazna kuta krata, która oddzielała część prywatną od publicznej i była otwierana na czas Liturgii.  Wierni mogli korzystać z kościoła w różnym czasie w części publicznej. Kratę usunięto po Soborze Watykańskim II.

dsc_0200Siostry nazaretanki powierzyły budowę gmachu  „Biuru Architektonicznemu  – Karol Jankowski i Franciszek Lilpop”, działającemu w Warszawie od 1899 roku. Zakres działalności biura obejmował projektowanie architektoniczne i kierownictwo robót budowlanych. Budynek można scharakteryzować następująco:  w budownictwie połączono cele użyteczne z estetyką konstrukcji bryły, rezygnując z dekoracji wnętrz. K. Jankowski i F. Lilpop nawiązywali do konstrukcji geometrycznych (sklepienia gwiaździste wewnątrz kościoła i klauzury) także zewnętrznych ścian (oryginalna plastyka). Stosowano odpowiedni materiał, w przypadku omawianego obiektu była to cegła cementowa. Kompleks stanowi niezwykle funkcjonalna organizacja bryły o ogromnej kubaturze, rozczłonkowaniu i różnorodnym przeznaczeniu. Zwraca uwagę jasność i prostota wewnętrznego układu. Nowoczesna struktura, solidność, doskonałe ustosunkowanie brył i proporcji, oryginalna ornamentyka, materiał, wszystko to stanowi o nowatorstwie projektu, który w pełni jest zasługą obu architektów i ich jednocześnie rozważnego i postępowego podejścia do rozwijającej się nowej architektury. Tak  napisała na temat tego obiektu Beata Konecka  w swojej pracy magisterskiej (ATK, 1992 r.).

01010126Podczas wojny cały gmach narażony był na ciągłe naloty niemieckie i ostrzał artylerii zza Wisły. W czasie okupacji Niemcy zamknęli wszystkie szkoły prócz podstawowych i zawodowych, dlatego Siostry Nazaretanki pod szyldem szkoły krawieckiej prowadziły tajne nauczenie w zakresie klas gimnazjalnych i licealnych. Na terenie gmachu miały miejsce tajne wykłady filologii klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego. W lutym 1944 roku władze niemieckie zajęły dużą część gmachu (zwłaszcza teren internatu) na wojskowy szpital węgierski. W czerwcu tego roku gmach opuściły ostatnie transporty rannych Węgrów. Na terenie budynku przebywał także Szpital Ujazdowski, który w parę dni po wybuchu Powstania Warszawskiego został usunięty przez Niemców. W czasie powstania w gmachu przebywały oddziały powstańcze  i miały miejsce liczne walki. W dniu 27 sierpnia zginął na pierwszym piętrze skrzydła internackiego  Marian Zimnicki z pułku „Baszta”. Wobec przewagi Niemców, powstańcy wycofywali się z Mokotowa w stronę Śródmieścia. Ostatecznie 30 sierpnia Niemcy zajęli cały budynek. W tym też dniu nastąpiła ewakuacja ostatnich mieszkających tu Sióstr.

dsc_0197Po zajęciu Warszawy przez wojska sowieckie w dniu 17 stycznia 1945 roku,  mimo ogromnych zniszczeń, gmach nadal górował nad zamienionym w gruzy Czerniakowem. Budynek miał kilkanaście dziur od pocisków artyleryjskich i zerwaną część dachu. Już 20 I 1945 roku część Sióstr wróciła do domu. Po wojnie i remoncie przez BOS budynek (skrzydło szkolne) został zajęty przez państwo na szkołę powszechną (Zgromadzeniu zostawiono III i IV piętro łącznika pomiędzy skrzydłami);  później zajmowało tę część budynku  Technikum Mechaniczne. W pionie internackim państwo zabrało Siostrom na Ośrodek Zdrowia I i II piętro, wobec czego Prywatne Liceum Sióstr i internat funkcjonowały na zmniejszonej  powierzchni lokalowej. Ostatecznie w lipcu 1990 roku, wskutek zachodzących w Polsce przemian, Siostry odzyskały cały gmach.
dsc_0196Prywatna kaplica Sióstr i szkoły, z powodu braku kościoła w okolicy, zaczęła spełniać rolę kaplicy publicznej. W roku 1963 stała się rektoratem z samodzielnym duszpasterstwem. 1 marca 1973  na mocy dekretu Arcybiskupa Kardynała Stefana Wyszyńskiego Prymasa Polski utworzona została parafia pod wezwaniem św. Stefana Króla; kościół jest pod wezwaniem św. Józefa Oblubieńca. Początkowo kapłani pracujący w parafii korzystali z pomieszczeń Zgromadzenia. Stopniowo, na udostępnionej przez Siostry części ogrodu, powstawały budynki parafialne i salki katechetyczne. W latach 1971 – 1974, w związku z zaleceniami Soboru Watykańskiego II, przeprowadzono remont kościoła. W podwyższonym prezbiterium umieszczono nowy ołtarz marmurowy, by kapłan mógł sprawować Eucharystię  twarzą do ludzi. Na ścianie głównej zawisł ogromny w złotej aureoli krzyż, korespondujący z bezkrwawą Ofiarą Chrystusa na ołtarzu. Na ścianie głównej pod krzyżem znajduje się również tabernakulum. Drogę krzyżową i żyrandole wykonano w metaloplastyce. Zmian dokonano według projektu architekta Benedykta Tofila.

dsc_0198W roku 2007 w prezbiterium, na marmurowej kolumnie, umieszczono figurkę Matki Bożej Fatimskiej, którą przywiózł z Fatimy nowo mianowany proboszcz, ks. Mirosław Jaworski, zawierzając Maryi siebie i parafię.  W 2008 Maryja otrzymała koronę, która została zrobiona ze złota ofiarowanego przez parafian.

W parafii powstał autorski program przygotowania dzieci do I Komunii św. autorstwa Ks. Mirosława Jaworskiego i siostry Miriam Olszewskiej. Wydany następnie we współpracy z innymi siostrami Nazaretankami w formie książkowej  „Przygowanie rodziny do I Komunii św. ” i „Mamo, tato kim jest Pan Bóg”.

Opis kościoła. Stan obecny

dsc_0201Cały obiekt i kościół należy do rejestru zabytków. Kościół, poza omówionym powyżej prezbiterium, jest jednonawowy, z organami i chórem w tylnej części, połączony schodami wewnętrznymi z terakotową podłogą pierwszego  piętra. Za organami znajduje się witraż Najświętszej Rodziny. Na poziomie chóru dookoła nawy biegnie balkon. Jak już wspomniano, sklepienie świątyni jest kryształowe. Z założenia architektonicznego piękno świątyni wyraża  jej konstrukcja. Znajdujące się po prawej i lewej stronie nawy nisze, zostały wyposażone rzeźbami dopiero po wojnie. Są ufundowane przez przełożoną generalną w latach 1971 – 1983, M. Medardę  Synakowską. W prawej niszy znajduje się figura  Matki Bożej, w lewej św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus. Rzeźby są autorstwa Zofii Trzcińskiej – Kamińskiej. W związku z wydarzeniami w Kościele i parafii powstawały nowe obrazy, które przypominały o tych faktach. Niektóre są umieszczone na stałe, inne służą do odprawiania nabożeństw. Po beatyfikacji Franciszki Siedliskiej 23 IV 1989 Siostry ufundowały obraz z jej podobizną, który znajduje się w po prawej stronie  nawy nad balkonem. Po beatyfikacji Męczennic z Nowogródka w dniu 5 III 2000 Zgromadzenie pamięć o nich utrwaliło obrazem, który zawisł po lewej stronie nad balkonem. Autorką obu malowideł jest Olga Wolniak. Kościół otrzymał też obraz  św. Stefana Króla,  patrona parafii. Autorką jego jest węgierska artystka Veronika M. Simon. Umieszczono go w świątyni 23 października 2009 roku. Dnia 24 października 2010 roku parafia otrzymała od Prymasa Węgier Petera Erdo relikwie św. Stefana Króla. Przywiózł je specjalny wysłannik Księdza Kardynała, ks. prof. Endre Gala. W tylnej części kościoła znajdują się dwa konfesjonały, a na ścianie przy drzwiach głównych figurki:  po prawej św. Teresy od Dzieciatka Jezus, po lewej św. Antoniego. Obok tej figury umieszczona jest tablica poświęcona żołnierzom poległym za Ojczyzną w latach 1918 – 1944. Po prawej stronie, za konfesjonałem, znajduje się tablica poświęcona 11 Siostrom Nazaretankom, zamordowanym przez hitlerowców w Nowogródku  1 VII 1943r. Zaraz po wojnie Siostry, a potem kolejni duszpasterze dbali o stan świątyni. Staraniem ks. proboszcza St. Stradomskiego wymalowano kościół w roku 2001, a w trosce o lepsze jego oświetlenie, wymieniono w roku 2004  żyrandole. W roku 2016 nastąpił remont instalacji elektrycznej i odnowienie kościoła wg pierwotnego wzoru. Ławki i centralne ogrzewanie zimą ułatwiają wiernym dłuższą indywidualną modlitwę. W świątyni, zarówno przez Siostry jak i kapłanów, podejmowane są różne formy aktywności religijnej mające na celu pogłębienie życia duchowego.

Do kościoła, od ulicy Czerniakowskiej, prowadzą wysokie z dwóch stron schody. Fronton kościoła posiada ozdobną ornamentykę, wykonaną z szarej cegły. Po lewej stronie od głównych drzwi znajduje się mały przedsionek, gdzie są gabloty z ogłoszeniami. Po prawej wita wchodzących do kościoła Najświętsza Rodzina i wskazuje na świątynię, w której modlą się Siostry Nazaretanki i wierni  Parafii św. Stefana Króla.
Opracowała s. Teresa Górska CSFN

 

Święty Stefan, król węgierski

Patron naszej parafii jest jedną z najważniejszych postaci w historii Węgier. To pierwszy koronowany władca tego państwa i pierwszy święty kościoła węgierskiego.

Matką Stefana była pochodząca z Siedmiogrodu Sarolta, ojcem zaś książę Gejza, który panował na Węgrzech w latach 972-997. Gejza zdecydował w 974 roku o chrystianizacji podległych mu ziem i to właśnie w owym roku jego jedyny syn Vajk otrzymał na chrzcie imię Stefan. Według jednej z legend chrztu miał mu udzielić biskup Wojciech, który dwadzieścia trzy lata później zginął śmiercią męczeńską podczas misji w Prusach.

Książę Gejza umierając w 997 roku zostawił synowi państwo o dobrej pozycji międzynarodowej, którą zbudował głównie dzięki zręcznej polityce dynastycznej: pierwsza z sióstr Stefana została wydana za mąż za dożę weneckiego, druga za księcia polskiego Bolesława Chrobrego, trzecia za syna cara Bułgarii. Małżeństwo samego Stefana bodaj czy nie miało najwyższej rangi politycznej – jego żoną została w 996 roku Gizela, córka księcia bawarskiego, siostra przyszłego cesarza Henryka II. Dodajmy, że królowa Gizela zmarła w opinii świętości i została beatyfikowana w 1975 roku.

Przez pierwsze lata panowania Stefan zmagał się z tak zwaną – znaną również w historii państwa Piastów – reakcją pogańską, wzmocnioną tu dodatkowo buntem politycznym wodzów szczepów madziarskich. Po uśmierzeniu buntu i zjednoczeniu pod swoją władzą węgierskich plemion książę Stefan rozpoczął starania o koronę królewską. Zakończyły się one sukcesem w 1001 roku.

Opis okoliczności uzyskania korony ciekawie przedstawia Legenda świętego Stefana, spisana w XII wieku na królewskim dworze. W świetle jej zapisów papież Sylwester II miał przygotowywać insygnia królewskie dla księcia Polan Mieszka (autor Legendy nie musiał wiedzieć, że w istocie to nie Mieszko, a Bolesław Chrobry starał się o królewski tytuł). W noc poprzedzającą przekazanie korony mieszkowemu poselstwu Sylwestrowi ukazał się we śnie anioł i nakazał wręczenie korony Węgrom, o których przybyciu do Rzymu papież jeszcze nie wiedział. O tym, iż na Węgry trafiła korona szykowana dla księcia piastowskiego przeczytamy również w czternastowiecznym Roczniku świętokrzyskim nowym, spisanym w środowisku katedry krakowskiej. Zauważmy, że autor Roczników pisze o tym bez cienia urazy do Węgrów.

Król Stefan prowadził bardzo aktywną politykę międzynarodową, ale szczególną jego zasługą było spisanie praw oraz zorganizowanie administracji państwowej i kościelnej. Warto odnotować, że wydane przez niego księgi ustaw karnych, choć wzorowane na prawie frankijskim, odznaczają się na tle ówczesnego prawodawstwa łagodnością i zawierają elementy wychowawcze. Szeroka działalność organizatorska i założycielska pozwala nazwać tego władcę twórcą państwa węgierskiego. Jak pisze János Zlinszky – Święty Stefan pokazał, co znaczy być królem – chrześcijaninem, człowiekiem – chrześcijaninem, i jeśli nie potrafił od razu każdego przekonać emocjonalnie do swoich przekonań, to świecił przykładem jako władca cieszący się sympatią, posiadający autorytet i dający poczucie bezpieczeństwa.

Król zmarł w 1038 roku i został pochowany obok swego ukochanego syna Emeryka w ufundowanej przez siebie bazylice w Székesfehérvár (Białogrodzie). W poczet świętych został zaliczony w 1083 roku. W liturgii jest wspominany 16 sierpnia.

Na podstawie: Stanisław Sroka, Historia Węgier do 1526 roku w zarysie, Bydgoszcz 2000.

Opracowała A. Stawicka